Archiwizacja dokumentów, generowanie raportów, wysyłka przypomnień, synchronizacja danych — te rzeczy nie potrzebują człowieka. Automatyzujemy je, żebyś mógł skupić się na tym, co naprawdę ważne.
Każda firma ma trochę inne procesy — oto te, które automatyzujemy najczęściej.
Faktury, umowy, korespondencja — automatycznie klasyfikowane, nazwane i zapisane we właściwym folderze.
Raporty tygodniowe, miesięczne, KPI — generowane i wysyłane automatycznie bez ręcznego zbierania danych.
Terminy płatności, wygasające umowy, follow-upy ofert — automatycznie wysyłane do właściwych osób.
CRM, arkusze, systemy fakturowania — dane przepływają automatycznie między narzędziami bez ręcznego przepisywania.
Automatyczne potwierdzenia, kategoryzacja zgłoszeń, przekierowanie do właściwej osoby — bez manualnej obsługi.
Nowy klient w CRM → automatyczna sekwencja powitalnych e-maili, zadań dla zespołu i wypełnienia dokumentów.
Rozmawiamy o tym, co robisz ręcznie i jak długo to zajmuje. Identyfikujemy, co można zautomatyzować od razu, a co wymaga najpierw porządku w danych.
Tworzę schemat automatyzacji — każdy krok, warunek i wyjątek. Zatwierdzasz zanim cokolwiek zostanie uruchomione.
Buduję automatyzację w Make.com lub n8n, testuję na rzeczywistych danych, wprowadzam poprawki. Pełny monitoring błędów.
Dostajesz pełną dokumentację i możliwość modyfikacji. Przez pierwsze tygodnie monitoruję działanie i szybko reaguję na awarie.
Zrób listę 5 rzeczy, które robisz ręcznie co tydzień. Prawdopodobnie połowę z nich można zautomatyzować w ciągu 2 tygodni.